Dlaczego to ważne

Glovo, Wolt i UberEats weryfikują wgrywane zdjęcia - za niska rozdzielczość, złe proporcje albo nieczytelne kadry kończą się odrzuceniem i czekaniem na ponowną weryfikację. Każdy dzień pozycji bez zdjęcia to realna strata: dania ze zdjęciami sprzedają się około trzy razy lepiej, a po wymianie zdjęć na lepsze restauracje notowały wzrosty sprzedaży rzędu 30% (case opisany przez tabres.com).

Wymagania techniczne platform w 2026

Największy praktyczny problem to proporcje: telefon domyślnie robi zdjęcia pionowe, a wszystkie trzy platformy chcą kadrów kwadratowych lub poziomych. Do tego dochodzi kwestia tła i oświetlenia - zdjęcie ma pokazywać danie, nie bałagan na zapleczu.

Wymóg platformyRęczne dostosowanieZ pomocą AI (VibeTable)
Glovo: kwadrat 1:1, min. 540x540 px (zalecane 1000x1000), czyste tłoRęczne szparowanie w Photoshopie albo zlecenie retuszerowi - ok. 40 zł za pozycję, przy 30 pozycjach ponad 1000 zł przy każdej większej zmianie menu.Automatyczne wycięcie dania z tła i wyrównanie kadru do kwadratu - w kilkadziesiąt sekund, w cenie subskrypcji.
UberEats: min. 1200x800 px, proporcje 5:4-6:4, plik do 10 MB. Wolt: poziomy kadr 16:9Przycinanie pionowego zdjęcia z telefonu ucina boki lub środek dania - kadr wygląda przypadkowo i zniechęca do zamówienia.Generatywne wypełnienie dobudowuje tło po bokach, żeby uzyskać wymagane proporcje bez przycinania potrawy i bez utraty ostrości.

Jedno zdjęcie, trzy platformy - bez agencji

Zamiast zlecać osobne warianty grafikowi, możesz cały proces zamknąć w kuchni: pracownik robi zdjęcie dania telefonem, wgrywa je do narzędzia, a AI wycina tło pod wymogi Glovo, dopasowuje proporcje pod UberEats i przygotowuje poziomy kadr pod Wolt. Jedno ważne zastrzeżenie: Wolt odrzuca obrazy wygenerowane przez AI, więc punktem wyjścia zawsze musi być prawdziwe zdjęcie Twojego dania - algorytm ma je tylko poprawić, nie wymyślić od zera.