Co naprawdę jest na fakturze
Wstępna wycena sesji rzadko pokazuje pełny koszt
Oferty „za pakiet” wyglądają atrakcyjnie, dopóki nie doliczysz pozycji, które pojawiają się dopiero w trakcie: stylizacja, retusz, dodatkowe formaty, licencje. Zanim zdecydujesz, rozbij wycenę na części - poniżej najczęstsze pozycje, które zaskakują restauratorów.
Gdzie uciekają pieniądze przy tradycyjnej sesji
Food stylist i przygotowanie planu
Te apetyczne, chrupiące krawędzie na zdjęciach to zwykle praca stylisty, nie przypadek. Jego dniówka to dodatkowo od kilkuset do ok. 1500 zł - i często nie ma jej we wstępnej wycenie fotografa.
Dodatkowe formaty i szparowanie
Masz gotowe zdjęcia do druku, ale Glovo wymaga wersji z wyciętym tłem. Każdy taki wariant to kolejna pozycja na fakturze - często 40-60 zł za ręcznie zaszparowany plik. Przy 30 daniach robi się z tego ponad tysiąc złotych.
Alternatywa: obróbka AI
Robisz zdjęcie dania własnym telefonem, tuż przed wydaniem na salę. Algorytm VibeTable poprawia światło i kolory, wycina tło i przygotowuje formaty pod każdą platformę - bez stylisty, bez retuszera i bez marnowania jedzenia na porcje pokazowe.
Policz i porównaj, zanim wydasz
Nie chodzi o to, że fotograf jest zły - profesjonalna sesja ma sens przy otwarciu lokalu czy dużym rebrandingu. Chodzi o to, żeby nie płacić kilku tysięcy złotych przy każdej drobnej zmianie karty.
Zestaw pełny koszt sesji (5000-8000 zł za całe menu) z miesięczną subskrypcją narzędzia AI, które obsłuży te same 30 dań za cenę jednej pozycji z Twojej karty. Kalkulator powyżej zrobi to za Ciebie na Twoich liczbach.